Jungian coaching opiera się na psychologii głębi Carla Gustava Junga, który był nie tylko psychiatrą, ale też mistykiem i myślicielem. Jung, jako twórca teorii zbiorowej nieświadomości, wierzył, że nasze indywidualne historie i życia mają wspólne archetypiczne źródło, którego natura nie mieści się w granicach logicznego poznania. Naturalnym językiem nieświadomości są sny, obrazy i metafory. Nieświadomość indywidualna, łączy się z kolektywną i jest zasobem bogatym w możliwości, wglądy i odpowiedzi. Pracując z symbolami, archetypami i wyobraźnią integrujemy części, które domagają się uwagi, zostały zapomniane bądź zgubiły się w szybkim nurcie codziennego życia.
Podejście Junga było i mistyczne, i praktyczne. Człowiek przechodzi przez proces indywiduacji— główny koncept Junga— by zyskać większą świadomość siebie i móc w pełni uczestniczyć w płynącym życiu. Według niego indywiduacja jest niemożliwa bez relacji. Podkreślał, że soczystość życia płynie z umiejętności połączenia banału codzienności z niezwykłością tego, co chociaż nie zawsze namacalne, przejawia się w materialnym świecie.
W czym Jungian coaching może być pomocny?
w momentach przejścia, zmiany
w doświadczaniu trudności relacyjnych
obniżonej witalności
niemocy twórczej
odczuwanej tęsknoty za czymś, co trudno zdefiniować
znanego odczucia, że niby wszystko jest ok, ale… Często takie przekazy i odczucia sygnalizują potrzebę przyglądnięcia się sobie i temu, co dzieje się na około.
Jakie wydarzenia konstelują się w Twojej obecnej rzeczywistość? O czym śnisz? Czy na jawie i/lub w snach pojawią się podobne motywy, przedmioty, tematy? Co one dla Ciebie oznaczają? Czy widzisz związek między jedną i drugą rzeczywistością? Dokąd i co Cię woła?
W czasie sesji możemy używać
twórczej ekspresji,
ruchu i dialogu,
obrazów i symboli,
pracy ze snami i aktywnej imaginacji
Cisza, słuchanie i oddech mają tu swoje miejsce.
Wszystko odbywa się w Twoim rytmie i w zgodzie z tym, na co masz teraz gotowość. Spoglądamy na to co jest i co być może— na przeszłość patrzymy raczej przez pryzmat teraźniejszości. To głęboka i fascynująca podróż, która
poszerza samoświadomość,
pomaga w podejmowaniu decyzji,
wspomaga zmianę,
często przekłada się na bardziej twórcze bycie w świecie, w większej zgodzie ze sobą i z otoczeniem.
Nie gwarantuje wiecznej szczęśliwości, ale daje inną perspektywę i energię do spotkania się z tym, co jest w danym momencie do przeżycia, rozwinięcia, stworzenia, czy odpuszczenia i pogrzebania, by zrobić miejsce nowemu.
Poprzez szukanie własnych odpowiedzi, dajesz sobie szansę na zmianę i nowe możliwości. Oraz— to jest współpraca. Towarzyszę Ci uważnie, aktywnie i z szacunkiem dla Twojego procesu.
O mnie
Mam na imię Aneta. Wierzę w potęgę ludzkiej życzliwości oraz moc spotkania z Innymi.
Interesuję się Jungiem od 2016, kiedy w czasie przejścia na drugą stronę dojrzałości, poszukiwałam odpowiedzi na pytania, których głośnego pukania nie mogłam dłużej zagłuszyć. W czasie tej dekady spotkałam wielu nauczycieli i nauczycielek— czytając, słuchając, patrząc i uczestnicząc.
Jedną z nich jest Marion Woodman, której żeńską zasadę (nie ograniczającą się do płci) scharakteryzowaną jako proces, obecność, paradoks zaadaptowałam w lekko zmodyfikowanej formie. Dla mnie teraz (bo wszystko się zmienia) to paradoks, niuans i rytm.
Przez ostanie kilka lat skończyłam cztery kursy i setki godzin trainingu. Częścią tej podróży przez trzy lata był Gestalt, który mocno wbudował się w mój doświadczalny sposób bycia w świecie. Wcześniej przez wiele lat pracowałam jako nauczycielka języka angielskiego dla obcokrajowców w lokalnych centrach edukacyjnych rozsianych w południowym Londynie. Była to praca z ludźmi z rozmaitych krajów, kultur i tradycji, niezwykle wzbogacająca i użyźniająca serce i duszę. Staram się pozostać otwarta, czule regulując energetyczne przepływy ludzi, wydarzeń i bodźców.
Inne rozmaitości: Urodziłam się we Wrocławiu, gdzie mieszkałam przez pierwsze dwadzieścia cztery lata mojego życia. Z różną intensywnością, trzy miejsca są obecne w mojej codzienności; Londyn (gdzie mieszkam od ponad dwudziestu lat), Polska i Nepal, skąd pochodzi mój wieloletni partner. Jestem matką, córką, przyjaciółką i wieloma innymi jakościami. Oraz od ponad trzydziestu lat zapisuję słowa. Pisanie jest moim tlenem.
Jestem też autorką książki pt. “Krótka historia długiego dochodzenia do siebie.”
Ufam, że nasza uważnie pielęgnowana osobność ma szansę zaprowadzić nas do szeroko rozumianej wspólnoty, która akceptuje i współpracuje, zamiast ograniczać i wykluczać.
Zapraszam serdecznie na pierwszą dwudziestominutową rozmowę, by poczuć, czy to właściwa dla Ciebie forma spotkania.